21 lutego, Dzień Języka Ojczystego, powinien być naturalnym świętem wszystkich instytucji, które w nazwie niosą „polski” i „kultura”. Takie instytucje powinny być miejscem, gdzie polszczyzna żyje, brzmi, rozwija się. A jednak często bywa inaczej. Smutne to, że „kultura” bywa rozumiana jako folklor, dekoracja, event — a nie jako słowo, myśl, rozmowa, tekst. Diaspora — zwłaszcza ta wielopokoleniowa — potrzebuje przestrzeni, w której język nie jest wstydliwym obowiązkiem, lecz powodem do dumy.
Język Polski to spuścizna naszych przodków, to tradycje, to poczucie tożsamości. Więc nawet jeśli twoja rodzina mieszka na drugim końcu świata, to język polski może być twoją magiczną różdżką, która łączy was ze sobą!
Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, został ustanowiony pierwotnie przez UNESCO, a następnie przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Język ojczysty jest wyrazem tożsamości i odmienności kulturowej, zapisem własnego unikalnego sposobu myślenia i postrzegania świata, a także narzędziem, nie tylko komunikacji, integracji społecznej i edukacji, lecz również przekazu wiedzy, tradycji, historii danej społeczności.
Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego to okazja, by docenić własny język, ale także otworzyć się na bogactwo innych kultur i tradycji. To przypomnienie, że różnorodność językowa jest wspólnym dziedzictwem ludzkości.
“Education thrives when languages are preserved, and learning begins in the language of culture and home”.
Alicja







